Przedszkole nr 11 w Chorzowie

Gry w nauczaniu matematyki

Email
Grażyna Rutkowska
Wiek przedszkolny to mały przełom w życiu dziecka. Zmienia się jego tryb życia, zaczyna się systematyczna, zorganizowana edukacja. Zmienia się także myślenie dziecka, które z wczesnodziecięcego myślenia sensoryczno-motorycznego wchodzi powoli w etap myślenia konkretno-wyobrażeniowego.

Myślenie stopniowo zaczyna być czynnością wewnętrzną, gdyż w konkretnie przeżywanych sytuacjach, działając na konkretnych materiałach, uruchamiane są wyobrażenia- aktualizowane ślady wcześniejszych doświadczeń, wcześniej zdobytych informacji prostych i złożonych – a rozwiązanie problemu dokonuje się już w myśli. Do ok. 6 r. życia w toku działania na konkretach nie powstają obiektywnie nowe pojęcia – jest to więc okres przedoperacyjny. Po 7r. życia następuje powolne przechodzenie do myślenia operacyjnego na konkretach , które pod koniec 13 r. życia zmienia się w myślenie logiczne, i dopiero później w pojęciowe – przy czym pamiętać należy, że jest to wiek dużych różnic indywidualnych.

 

Prof. E.Gruszczyk -Kolczyńska od wielu lat podkreśla, że rozwijanie uzdolnień matematycznych dziecka sprzyja rozwijaniu się ogólnych możliwości umysłowych, a zdobywane umiejętności matematyczne dziecko z upodobaniem wykorzystuje w innych dziedzinach życia. Uznanie tego fundamentalnego znaczenia rozwoju myślenia i umiejętności matematycznych dla całokształtu rozwoju umysłowego znalazło odzwierciedlenie w zmianach jakie pojawiły się w Podstawie Programowej Wychowania Przedszkolnego z dnia 23 sierpnia 2007r.

{mosimage}Program „Dziecięca matematyka” prof. E.Gruszczyk- Kolczyńskiej, realizowany w naszym przedszkolu, to taka strategia edukacji matematycznej, która zakłada że najważniejsze, fundamentalne znaczenie dla osiągnięcia sukcesu w edukacji dziecka, mają jego osobiste doświadczenia, które stanowią bazę, budulec dla tworzenia nowych pojęć i umiejętności.
Głównym zadaniem edukacji przedszkolnej jest takie stymulowanie rozwoju dziecka, by osiągnęło stan gotowości szkolnej i było przygotowane do sprostania zadań stawianych przez szkołę i osiągnięcia sukcesu w szkole. Zdaniem E.Gruszczyk -Kolczyńskiej wprowadzanie dziecka w tajniki konstruowania gier, a potem wspólnego ich rozgrywania jest doskonałą strategią na osiągnięcie tego zadania – gdyż nie tylko rozwija kluczowe umiejętności matematyczne, ale co równie ważne dla dojrzałości szkolnej – hartuje odporność emocjonalną dziecka. Uczenie dzieci zasad konstruowania gier, a potem wspólne ich rozgrywanie to doskonała strategia, aby nauczanie matematyki zakończyło się sukcesem, aby nie było nudne, uciążliwe i zachęcało dzieci do podejmowania wysiłku intelektualnego i jednocześnie by hartowało ich odporność emocjonalną.

 

{mosimage}Gry niosą ze sobą wiele wartości kształcących:
- wyrabiają refleks i szybką orientację w tym, co jest aktualnie ważne dla osiągnięcia celu
-rozwija się pamięć, mowa i myślenie
-rozwijają się pojęcia matematyczne: umiejętność przeliczania, rozszerzanie zakresu liczenia, posługiwanie się liczebnikami porządkowymi, porównywanie liczebności, dodawanie, odejmowanie, szeregowanie, grupowanie, klasyfikowanie wg kryterium, wyznaczanie kryterium do istniejących kategorii, składanie całości z części, wyszukiwanie prawidłowości, kodowanie, dekodowanie, posługiwanie się symbolami, tworzenie symboli
-rozwija się myślenie przyczynowo-skutkowe, planowanie i przewidywanie.

 

{mosimage}Niosą także owe tak ważne wartości wychowawcze, kształcące odporność emocjonalną w sytuacjach zadaniowych:
- rozwija się umiejętność panowania nad sobą także w sytuacji porażki
- kształtują się umiejętności interpersonalne dziecka ważne dla zgodnego współdziałania w zespole
- uczą umiejętności negocjowania umów i reguł, uważnego słuchania i respektowania wspólnie ustalonych zasad
- wyrabiają gotowość do pokonywania trudności- chęć wygranej mobilizuje do maksymalnego wysiłku i wytrwałego dążenia do celu
- uczą znosić porażkę z nadzieją na sukces w następnej próbie.


{mosimage}Ale doświadczenie nauczycielskie wskazuje, że pomimo świadomości wszystkich tych zalet gry są nieczęsto stosowanym środkiem dydaktycznym. Najczęściej stosuje się gry sklepowe, podczas zabaw dowolnych, pracy indywidualnej. Gruszczyk - Kolczyńska podaje powody takiej sytuacji, nie odmawiając wartości grom fabrycznie produkowanym:
- mają zbyt złożone instrukcje
- mają zbyt bogate plansze
- krótki czas atrakcyjności grozi automatyzmem grania
- trudno dobrać grę do programu, tematyki
- brak dostatecznej ilości jednakowych gier
- wysokie koszty zakupu wielu gier
- kłopot z magazynowaniem wielu pudeł
- problem z dopasowaniem gry do indywidualnych możliwości intelektualnych i emocjonalnych dziecka


{mosimage}Autorka metody natomiast podkreśla zalety gier konstruowanych samodzielnie przez nauczyciela z dziećmi:
- zawsze są na miarę indywidualnych możliwości dziecka, które przecież brało udział w konstruowaniu
- konstruowaniu gry towarzyszy zaangażowanie i pasja oraz poczucie autorstwa, co zwiększa jej atrakcyjność
- tworzymy grę zgodną z kontekstem sytuacji, tematu, treści
- grę zawsze można wzbogacić, rozbudować - bo to jest nasza gra
- niewiele kosztuje, potrzeba zwyczajnych przedmiotów i tanich drobiazgów: kostki do gry – dużo małych, parę dużych, figurki z jajek niespodzianek, małe samochody, kamyki, guziki, klocki drewniane, fasolki, kasztany, kółeczka origami, patyczki po lizakach, patyczki po lodach, kolorowe rurki, sznury, sznurki, gumki recepturki, widokówki, klamerki do bielizny, miarki krawieckie, domino, karty do brydża, przybory plastyczne oraz chyba najważniejsze: twórczy nieprzewidywalny w bogactwie pomysłów umysł Dziecka i Nauczyciela/Rodzica.


{mosimage}W miarę jak powiększają się kompetencje matematyczne dzieci, sytuacje w grach są coraz bardziej matematyzowane, na coraz wyższym poziomie trudności. Początkowo są to zwykłe ściganki - z użyciem 1 a potem z 2 i 3 kostek, potem budujemy ściganki z "pułapkami", z czasem pułapki nabierają charakteru zadań matematycznych; są to także różne odmiany domina matematycznego, które przygotowują do rozwiązywania zadań z niewiadomą.
Udział w konstruowaniu gier, ich rozgrywanie to intensywny trening inteligencji operacyjnej i emocjonalnej. Konstruowanie i rozgrywanie gier stwarza permanentne sytuacje sprzyjające rozwojowi zdolności do rozumnego zachowania się podczas pokonywania trudności w sytuacjach zadaniowych – typowych dla rzeczywistości szkolnej – jest to sposób na hartowanie umysłu i ducha. A pamiętać należy, że często dojrzałość emocjonalna i społeczna bardziej decyduje o sukcesach szkolnych dziecka niż jego sprawność intelektualna.

{mosimage} Zainteresowanych tą strategia wspierania rozwoju kształcenia i wychowania dzieci odsyłam do wszystkich pozycji autorstwa E.Gruszczyk -Kolczyńskiej: "Jak nauczyć dzieci sztuki konstruowania gier".
„Szczęśliwe dziecko – to szczęśliwy dorosły
Ufające innym dziecko – to odpowiedzialny dorosły
Obdarzone zaufaniem w działaniu dziecko – to szanujący innych dorosły
Wybawione dziecko – to kompetentny, kreatywny dorosły”