Przedszkole nr 11 w Chorzowie

Dzień pierwszy

Email

No to się zaczęło ...
Pięknie nas żegnaliście:) Rączki Wasze nam machały i machały ... A myśmy nie odjeżdżali, i nie odjeżdżali ... Ale nie dlatego, że ktoś się wyrywał do drzwi autokaru! O nie! Proza życia! Pan Kierowca po raz pierwszy prowadził ten autokar i nie posiadał (niestety) kompetencji lub raczej wiedzy, do obsługiwania odtwarzacza filmów. A my czekaliśmy na bajki!!! Jednak się tym razem nie udało - więc pojechaliśmy na sucho - to znaczy nie tylko bez łez, ale i bez bajeczki. I proszę Państwa! Okazało się, że filmy nie są potrzebne! Widoki są upajające i rozmowy w doborowym towarzystwie znakomicie wypełniają czas podróży! Niestety od Myślenic - gdzie spokojnie, jeszcze w aurze bezdeszczowej zjedliśmy sobie słodką przekąskę - widoki się nam pogorszyły, bo zaczęło pokapywać, padać, lać ... Jednym słowem: przed nami na horyzoncie DŁUGI DESZCZOWY TYDZIEŃ - Adam Bahdaj kiedyś ( w czasach dziś już prehistorycznych, dziciństwa niektórych) napisał taką książkę, ale jak się potem okazało, ten tytułowy TYDZIEŃ był nieoczekiwanie ciekawy! Więc my też mamy pewną szansę i perspektywy. Ale wróćmy do podróży ... Nieoczekiwanie szybko - bo przez Czarny Dunajec, omijając trudny zakręt w Poroninie, dotarliśmy na Jesionkówkę, do naszego żółtego ZIELONOPRZEDSZKOLNEGO DOMU. Na szczęście deszczyk był dla nas łaskawy - i już tylko siąpił delikatnie, ale na tyle okazale, że musiałyśmy się lekko sprężać. Chwała Wam i Podziękowania  Tym Wszystkim, którzy pięknie podpisali bagaże dzieciom! :)
O jakże nam to ułatwiło wędrówki po niekończących się schodach. Jest szansa na małe zakwasy! Podział na pokoje z zastosowaniem metody doboru naturalnego - niesterowanego, również poszedł niespodziewanie sprawnie. Każdy wybrał kogo chciał - i zapanowała ogólna radość z pobytu w pokojach i uwalniania zawartości bagaży: na wolność i do szaf. Mamy nadzieję, że podczas ubierania, Każdy będzie pamiętał co jest czyje - zresztą, propagujemy przecież tak ważne cechy jak: koleżeństwo, umiejętność dzielenia się i wzajemną pomoc ... więc jeżeli raz czy drugi, ktoś ubierze nie to co jego, a innego - to przecież nic złego :)
Nadszedł czas obiadu - bo już i zapachy właściwe do nas dolatywały, i dźwięki odpowiednie brzuszki nasze wydawały.  W jadalni dzisiaj bardzo przyjazne dania, nawet dla największych niejadków: rosołek oraz ziemniaki z okazałą piersią kurczaka i mizerią. Te pyszności bardzo szybko zniknęły z talerzy i mogliśmy się udać na chwilkę - dosłownie chwilunię - odpoczynku i relaksu. Bo już zaraz potem spotkaliśmy się w naszej świetlicy na imprezie urodzinowej. Nasza Nikola - dzisiejsza solenizantka, miała dla wszystkich słodką niespodziankę, w postaci płonącego torciku z ptasiego mleczka. Jakie tajemnicze były te świeczki  na torcie urodzinowym ... Strzelały zimnymi ognikami, a Nikola mogła pomyśleć nie jedno, ale wiele, wiele, wiele życzeń urodzinowych - bo świeczki nie dały się zmuchnąć! Ale w końcu się udało! W ten sposób, w słodkich nastrojach zaczęliśmy bardzo skomplikowane negocjacje w temacie KODEKSU ZIELONEGO PRZEDSZKOLA.  Ustalenia jednak były jednoznaczne i optymistyczne: wszyscy już doskonale wiedzą jak rozpoznać dobrze wychowanego ZIELONOPRZEDSZKOLAKA. Każdy to opowiedział, orysował i opisał. Jak potrafił. W nagrodę można się było posilić słodkim deserem. Mniam - teraz mieliśmy dostatecznie dużo sił na eksplorację świata zewnętrznego. No i jak się okazało - wszyscy jesteśmy do tego świetnie przygotowani. Na podwórku spotkały się dokładnie 34 pary KALOSZY, przygotowanych do wymarszu i ciekawych drogi. Po krótkim tańcu organizacyjnym, KALOSZE ustawiły się czwórkami - czyli ich właściciele parami, i ruszyliśmy przed siebie ...  w prawo! Bo taką dzisiaj wybraliśmy drogę. Och ile by było pisania i wyliczania co widzieliśmy: łąkę mleczyków, szczekające psy, kałuże jedna za drugą, mchy i paprocie, pierwiosnki i niezapominajki, pierwsze grzyby trujki, ślady po wiewiórkach, odgłosy ptasie, krowie, owcze i końskie. I jedna taka roślinna zagadka  jest na zdjęciu tam poniżej, z jasnymi i ciemnymi listkami - a Wy musicie odgadnąć: CO TO JEST???
A kiedy wróciliśmy - bo zegarki nieubłaganie wołały: KOLACJA!!! - nawet zdążyliśmy sprawdzić stan boiska ( nadaje się doskonale!) zjeżdżalni, huśtawek i ogrodu przed domem. Kolacyjne kanapki szybko wpadały do brzuszków - bo też były pyszne. A potem ... A potem to NIESPODZIANKA! Zajęliśmy się bardzo zajmującym zajęciem  - z wielkim zacięciem. Szybko było gotowe - ale zrobiliśmy na razie tylko połowę :) Potem była DOBRANOCKA -  czyli spotkanie z Misiem Uszatkiem. A na koniec dnia, po myciu - zajęliśmy się znowu naszym zajmującym zajęciem - i znowu z wielkim zacięciem :) I znów szybko było gotowe - i tak zrobiliśmy drugą połowę! I mogliśmy spokojnie iść spać i odpocząć po tym długim, PIERWSZYM ZIELONOPRZEDSZKOLNYM DNIU!
A dla każdego ciekawego, ale przede wszystkim dla każdej MAMY - pod wklejonym linkiem coś CIEKAWEGO MAMY! Jak się uda pokonać trudności techniczno-operacyjne. Więc cierpliwości i trzymamy kciuki za technologię informatyczną i cyfryzację!!!

alt alt alt alt
alt alt alt alt
alt alt alt alt
alt alt alt alt

Komentarze 

 
# Pozdrowieniakala101 2015-05-26 05:25
Super że wszystko poszło ładnie i sprawnie oraz, że uśmiechy na twarzach, oby pogoda jednak dopisała mimo pierwszego dnia pochmurnego :) :)
 
 
# RE: Dzień pierwszyjoanna 2015-05-26 06:25
SUPER!! dziękuję za życzenia :lol:
 
 
# RE: Dzień pierwszydm 2015-05-26 06:30
Bardzo dziękujemy za obszerną relację z pierwszego dnia, świetny pomysł z życzeniami BRAWO dla PAŃ!

Niniusiu Kochana bardzo Ci dziękuję za życzenia, Kocham Cię MOCNO!
 
 
# Pozdrowionka :)Adrianna 2015-05-26 07:11
Dziękuję za uroczy filmik i Tobie Robiniu za urocze życzonka :). Przesyłamy buziaczki i przytulaski :)
 
 
# Buziolki:)wioligr 2015-05-26 07:41
Dziękuję za śliczne życzonka, dużo, dużo słoneczka życzymy :lol: Ściskamy i pozdrawiamy :-*
 
 
# Dziękujękala101 2015-05-26 07:48
Rano się nie otwierał filmik ale już tak, serdecznie dziękuję za życzonka. Całuski :*:*
 
 
# PrzeszczęśliwaKatarzynaM 2015-05-26 08:49
Dziękuję Filipciu za przepiękne życzenia. Kocham Cię Skarbie. Całuski :*
Paniom dziękuję za obszerną relację z pierwszego dnia. Oby Słoneczko wyjrzało i specjalnie dla was świeciło w tym tygodniu.
 
 
# Jesteście niesamowici!!!! !Agnieszka Suchy 2015-05-26 09:57
Dziękuję Ci bardzo Kochany Tosiaczku za piękne serduszko i życzenia, a Paniom za niesamowite zaangażowanie. wszyscy Jesteście bardzo dzielni!!! Pozdrawiam serdecznie wszystkie dzieci, niech Wam słonko już zaświeci!!!!
 
 
# Dziękujękropka 2015-05-26 15:35
Dziękuję za życzenia Mateuszku ściskamy wszystkich życzymy dużo słoneczka :-) Buziaczki
 
 
# RE: Dzień pierwszyJustyna 2015-05-26 16:22
Jesteście niesamowici! Wszyscy! Z taką kadrą uśmiechy z buziek dzieciaków nie mają prawa zniknąć :-)
 
 
# jesteście tacy mali a tacy wielcy :)sabina 2015-05-26 19:43
super opis pierwszego dnia
po obejrzeniu filmu aż się ciepło na serduszku zrobiło
pozdrawiam wszystkie dzieciaczki oraz panie wychowawczynie
i życzę wam duuużo słonka
kochamy cie kasiu i przesyłamy buziaki i przytulasy na dobranoc :)
 

Dodawanie komentarzy tylko dla zalogowanych użytkowników